Żółć bydlęca w piwie, czy aby na pewno?

Temat, który był głośny w październiku Anno Domini 2010.
Jakoś tak się ułożyło, że nie miałem czasu napisać, i dziś czytając artykuł o tym, że piwo jest pomocne dla kobiet w profilaktyce przeciw osteoporozie, przypomniało mi się o żółci bydlęcej, a jest to temat wart opisania, ze względu na swoją kontrowersyjność.
Jak podaje wp.pl po masowych skargach Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zbadała polskie piwa (77 partii piwa pochodzących z 27 browarów). I co? Okazało się, że z co 4 piwem z największych koncernów w Polsce jest coś nie tak. Nie przestrzegano norm krajowych, ani nawet własnych receptur!

wp.pl:

25% badanych piw obecnych na Polskim rynku ma:
* Za mało słodu – jego zawartość wpływa na treściwość piwa. Określa, czy jest ono „lekkie” czy „ciężkie” oraz wpływa na aromat i smak. Zła zawartość słodu świadczy o błędach popełnianych podczas procesu technologicznego lub oszczędnościach.
* Za mało alkoholu – Browary oszczędzając w czasach kryzysu szukają oszczędności. Wobec tego zmieniają receptury i zamieniają w nich składniki. W fazie fermentacji dodają mniej słodu jęczmiennego, który jest najdroższym składnikiem, a zamiast niego jest dodawany cukier. To sprawia, że alkoholu jest mniej.
* Złe etykiety – producenci zafałszowują skład piwa, piszą też, że jest ono świeże niepasteryzowane, a w rzeczywistości jest to zwyczajne piwo pasteryzowane. Na etykiecie powinny widnieć: nazwa producenta, skład, ilość ekstraktu, zawartość alkoholu oraz data przydatności do spożycia

Browary, które najbardziej rażąco nie spełniały wymogów oraz przekraczały normy zostały ukarane karami finansowymi, i mają być poddane kolejnym kontrolom, jednak oficjalnie żadna nazwa nie padła, bo byłoby to złamaniem prawa, a to byłaby największa kara dla browaru.
Jednak ani słowa o żółci, czy to plotka, czy też nie. Tego prawdopodobnie się nie dowiemy w najbliższym czasie, ale takie metody podobno nie są już stosowane od lat 70 XX wieku, zresztą gdyby okazało się to prawdą, to słyszelibyśmy o surowych konsekwencjach, więc pogłoski o żółci bydlęcej w piwie należy traktować z przymrużeniem oka, zresztą kontrola IJHARS tego nie wykazała.

Wśród browarów, które przeszyły pozytywnie inspekcję IJHARS, czyli wszystko z nimi w porządku znajdują się między innymi (z tych co na szybko szukałem): producent Łomży oraz producent Ciechana, co mnie jako fana cieszy i daje pewność, że dokonuję dobrego wyboru.

Informacja IJHARS o wynikach kontroli jakości piwa,
oraz dodatkowe odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s